IN LOVING MEMORY OF

Beata Barbara

Beata Barbara Gilbert Profile Photo

Gilbert

Nov 20, 1984 — Jun 20, 2026

Obituary

Listen to Obituary

Beata Barbara Gilbert 1984 – 2026

Beata Barbara Gilbert, beloved wife, nurse, daughter, sister, friend, and devoted dog mom, passed away on June 20, 2026, at the age of 41.

Born in Tarnów, Poland, in 1984, Beata immigrated to the United States with her mother and sister, Aga, seeking new opportunities and a bright future. She carried her Polish heritage proudly throughout her life and remained deeply connected to her roots, family, and culture.

Beata dedicated her professional life to caring for others. She began her nursing career as an Intensive Care Unit nurse in San Antonio, Texas, where she earned the respect and admiration of colleagues and patients alike through her compassion, skill, and unwavering commitment to those in her care. After relocating to Maryland with her husband, Christopher Gilbert, she continued her calling by becoming a Psychiatric Nurse Practitioner, helping individuals navigate some of life's most difficult challenges with empathy, understanding, and professionalism.

Outside of her career, Beata embraced life with enthusiasm and curiosity. She had a deep passion for photography and found joy in capturing the beauty of the world around her. She also found great happiness in gardening, lovingly tending to her flowers and plants and creating beautiful outdoor spaces that reflected her appreciation for nature. Whether nurturing a garden in bloom or exploring new destinations, Beata found beauty in the world around her. She loved traveling and shared many unforgettable adventures with her husband, visiting destinations throughout the world, including Peru, Chile, Poland, Great Britain, and Germany. One of their favorite memories was attending Oktoberfest together in Germany, an experience filled with laughter, friendship, and celebration. Beata also shared a special bond with her sister, Aga, and together they traveled to Paris, creating treasured memories that would remain close to their hearts. Their time together exploring the beauty, culture, and charm of the city strengthened their sisterly bond and became one of the many cherished experiences they shared.

Perhaps nothing brought Beata more happiness than the animals she loved so dearly. She was an extraordinary dog mom whose heart belonged to Daphne, Zoey, Butters, Logan, and Iris. Her dogs were family, and she devoted countless hours to their care, comfort, and happiness. Anyone who knew Beata understood the special place animals held in her heart.

Beata will be remembered for her kindness, intelligence, adventurous spirit, and boundless capacity to care for others. She touched countless lives through her work, friendships, and love, leaving behind memories that will continue to inspire those fortunate enough to have known her.

She is survived by her husband, Christopher Gilbert; her mother, Barabra (nee Wiktorzak) Gomola and her father, Jan Boleslaw Andrzej Gomola; her sister, Aga Gomola ; her beloved dogs; and many family members, friends, colleagues, and patients whose lives were enriched by her presence.

Though her time with us was far too short, the love, compassion, and joy she shared will remain forever in the hearts of those who loved her. She will be deeply missed and forever remembered.

Funeral services and interment will be held privately. In lieu of flowers, memorial contributions may be made to an animal charity of your choice in Beata’s memory. Throughout her life, Beata had a deep and abiding love for animals and was passionate about their care, protection, and well-being. Supporting organizations dedicated to rescuing, sheltering, and providing loving homes for animals would be a meaningful way to honor her compassionate spirit and continue a cause that was so close to her heart. Her kindness toward all living creatures reflected the warmth, generosity, and gentle nature that she shared with everyone who knew and loved her.

Polish Translation / Tłumaczenie na język polski

Beata Barbara Gilbert 1984 – 2026

Beata Barbara Gilbert, ukochana żona, pielęgniarka, córka, siostra, przyjaciółka oraz oddana psia mama, odeszła 20 czerwca 2026 roku w wieku 41 lat.

Urodziła się w Tarnowie w Polsce w 1984 roku. Wraz z mamą i siostrą Agą wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych, poszukując nowych możliwości i lepszej przyszłości. Przez całe życie z dumą pielęgnowała swoje polskie korzenie i pozostawała głęboko związana z rodziną, kulturą oraz krajem swojego pochodzenia.

Beata poświęciła swoje życie zawodowe trosce o innych. Karierę pielęgniarską rozpoczęła jako pielęgniarka Oddziału Intensywnej Terapii w San Antonio w Teksasie, gdzie dzięki swojej empatii, wiedzy i niezachwianemu oddaniu pacjentom zdobyła szacunek i uznanie zarówno współpracowników, jak i podopiecznych. Po przeprowadzce do Maryland wraz z mężem, Christopherem Gilbertem, kontynuowała swoje powołanie jako Psychiatric Nurse Practitioner, pomagając ludziom przechodzić przez najtrudniejsze chwile życia z życzliwością, zrozumieniem i profesjonalizmem.

Poza pracą zawodową Beata cieszyła się życiem z ogromną pasją i ciekawością świata. Szczególną miłością darzyła fotografię i odnajdywała radość w uwiecznianiu piękna otaczającego ją świata. Wielką przyjemność sprawiało jej również ogrodnictwo – z troską pielęgnowała kwiaty i rośliny, tworząc piękne ogrody i przestrzenie pełne życia, które odzwierciedlały jej miłość do natury. Niezależnie od tego, czy doglądała kwitnącego ogrodu, czy odkrywała nowe miejsca, zawsze potrafiła dostrzegać piękno wokół siebie. Uwielbiała podróżować i wraz z mężem przeżyła wiele niezapomnianych przygód, odwiedzając między innymi Peru, Chile, Polskę, Wielką Brytanię oraz Niemcy. Jednym z ich najpiękniejszych wspomnień był wspólny udział w Oktoberfeście w Niemczech – doświadczenie pełne śmiechu, przyjaźni i radości. Beata dzieliła również wyjątkową więź ze swoją siostrą Agą. Razem odbyły niezapomnianą podróż do Paryża, tworząc wspomnienia, które na zawsze pozostaną bliskie ich sercom. Wspólnie odkrywały piękno, kulturę i niezwykły urok miasta, a czas spędzony razem jeszcze bardziej umocnił ich siostrzaną więź i stał się jednym z wielu cennych wspomnień, które dzieliły.

Być może nic nie dawało Beacie większego szczęścia niż zwierzęta, które kochała całym sercem. Była wyjątkową opiekunką swoich psów, a jej serce należało do Daphne, Zoey, Buttersa, Logana i Iris. Jej psy były członkami rodziny, a Beata poświęcała im niezliczone godziny troski, opieki i miłości. Każdy, kto ją znał, wiedział, jak szczególne miejsce zwierzęta zajmowały w jej sercu.

Beata pozostanie w pamięci jako osoba niezwykle życzliwa, inteligentna, pełna odwagi, pasji i miłości do życia, a także obdarzona bezgraniczną zdolnością troszczenia się o innych. Poprzez swoją pracę, przyjaźnie i miłość dotknęła życia niezliczonych osób, pozostawiając po sobie wspomnienia, które na zawsze będą inspirować tych, którzy mieli szczęście ją znać.

Pozostawiła pogrążonych w żalu męża, Christophera Gilberta; mamę, Barbarę Gomołę z domu Wiktorzak; ojca, Jana Bolesława Andrzeja Gomołę; siostrę Agę Gomołę; ukochane psy; a także wielu członków rodziny, przyjaciół, współpracowników i pacjentów, których życie wzbogaciła swoją obecnością.

Choć jej czas pośród nas był zdecydowanie zbyt krótki, miłość, współczucie i radość, którymi obdarzała innych, na zawsze pozostaną w sercach tych, którzy ją kochali. Będzie jej bardzo brakowało, lecz pamięć o niej pozostanie żywa na zawsze.

Uroczystości pogrzebowe oraz pochówek odbędą się w gronie najbliższej rodziny. Zamiast kwiatów rodzina prosi o przekazanie datku na rzecz dowolnej organizacji pomagającej zwierzętom ku pamięci Beaty. Przez całe życie darzyła zwierzęta głęboką i niezmienną miłością oraz z ogromnym zaangażowaniem wspierała ich ochronę, opiekę i dobrostan. Wsparcie organizacji zajmujących się ratowaniem, schronieniem i znajdowaniem kochających domów dla zwierząt będzie pięknym sposobem uczczenia jej pamięci i kontynuowania sprawy, która była jej szczególnie bliska. Jej dobroć wobec wszystkich żywych istot odzwierciedlała ciepło, hojność i łagodność, którymi obdarzała każdego, kto miał zaszczyt ją poznać i pokochać.

To send flowers or plant a memorial tree in memory, please visit our flower store.

Guestbook

Visits: 116

This site is protected by reCAPTCHA and the
Google Privacy Policy and Terms of Service apply.

Service map data © OpenStreetMap contributors